W Zielonej Szkole w Goreniu nie sposób się nudzić. Dni pobytu są wypełnione różnymi aktywnościami. Dla uczestników półkolonii (KPIR-u) przez p. J.Świderską i p. A. Sidwę zorganizowane zostały zajęcia przyrodniczo-leśne na terenie ścieżki dydaktycznej w okolicach Zielonej Szkoły. Teren leśny nie tylko urzeka swą różnorodnością i bogactwem, ale stwarza niezwykłe możliwości dla ,,amatorów leśnej przygody”. Z przyniesionych z lasu darów natury uczestnicy półkolonii projektowali leśne collage. Zupełnie innych wrażeń dostarczyły zajęcia survivalowe, podczas których dzieci mogły dowiedzieć się ( i praktycznie się o tym przekonać), jak poradzić sobie w lesie i jak zadbać o swoje bezpieczeństwo wykorzystując to, czym uraczy nas natura. Wszystkim uczestnikom odtąd niestraszny będzie deszcz…Pod kierunkiem instruktora p. M. Terpińskego uczestnicy survivalowych zadań odkryli w sobie nowe umiejętnosci. Natomiast, by stwierdzić, że,, nie święci garnki lepią”, trzeba zmierzyć się z materią gliny. W ,, Fabryce Sztuki” zorganizowane zostały warsztaty gliniarskie, które poprowadziła p. Z. Rempalska. W miłej atmosferze i świetnej, plastycznej zabawie ze stolnicą, gliną i wałkiem w tle, powstawały małe dzieła, które dzieci mogły zabrać do domu.Innej, ale także plastycznej i kreatywnej aktywności, wymagały zajęcia z decupage’u. Prowadząca zajęcia i serdeczna p. A. Sidwa pozwoliła dzieciom odkryć, że butelki, słoiczki czy inne rzeczy można pięknie ozdobić przy pomocy kleju i wzorzystej serwetki. I stają się one wtedy niecodziennym, własnoręcznie zrobionym bibelocikiem, w którym zaklęte są goreńskie wrażenia.

Lidia Pawlicka

[Not a valid template]