Na to pytanie uczestnicy półkolonii w Zielonej Szkole w Goreniu otrzymali odpowiedź odwiedzając wraz z opiekunami  lecznicę ptaków chronionych w Dębniakach, gdzie pracuje ornitolog, wielki pasjonat p. P. Twardowski. Podczas zajęć dzieci mogły się zapoznać nie tylko z samym ośrodkiem i z mieszkającymi w nim ptakami, często doświadczonymi przez różne nieszczęśliwe zdarzenia, ale także usłyszały, że p. Piotr jest ,, lekarzem ptaków” i udziela im pomocy, karmi, opiekuje i ma ogromną wiedzę na ich temat.  Największą ciekawość podczas spotkania wzbudzał  pierzasty eksponat – orzeł bielik, który choć wypchany, czujnie zdawał się nas obserwować.

Następnym punktem wyprawy ,, Zieloną Kolejką” z naszym sympatycznym  ,,maszynistą” p. A. Deickim był Krzywy Las z majestatycznym i najstarszym w regionie dębem szypułkowym. Tu zajęcia przyrodnicze poprowadziła dla uczestników wycieczki p. J. Świderska, która opowiedziała m.in. niezwykłą legendę związaną z podziwianym przez wszystkich dębem. Wycieczkowicze mogli zobaczyć, dotknąć i co najważniejsze, wsłuchać się w szum ogromnego drzewa. W dziupli wewnątrz pnia panował wręcz wiekowy spokój… W kolonijnym konkursie na imię dla dębu najczęściej pojawiało się imię Wiktor, czyli zwycięzca… Sam tak dumnie się przecież prezentuje na polanie. Podczas drogi powrotnej  do Gorenia obserwowaliśmy ponownie rezerwat ornitologiczny Jeziora Rakutowskiego z licznie goszczącym tu ptactwem. Czas drogi umilały nam śpiewane przez nas wakacyjne piosenki. Po powrocie do Zielonej Szkoły p. L. Pawlicka zorganizowała dla wycieczkowiczów plener malarski, którego bohaterem był niezwykły dąb.

Lidia Pawlicka

[Not a valid template]